List ks. Stefano Gobbi na rok 2010 do wszystkich członków duchownych i świeckich Kapłańskiego Ruchu Maryjnego na świecie

Mediolan, 1 stycznia 2010, Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

Najdrożsi!

Jestem blisko was z moją braterską miłością i moją modlitwą, na początku tego szczególnego roku, który przeżywać możemy z uczuciem wdzięczności i radości. Przyczyną naszej radości jest fakt, że Ojciec Święty Benedykt XVI ogłosił ten rok Rokiem Kapłańskim. Jest to zatem nasz rok, rok, w którym Kapłański Rok Maryjny odnowi się i nabierze nowego znaczenia w życiu Kościoła, przez wewnętrzną odnowę kapłanów. Oto powód, dla którego papież go ogłosił: „Pomyślałem o ogłoszeniu oficjalnie Roku Kapłańskiego... w związku ze 150 rocznicą ‘dies natalis’ - dnia urodzin dla nieba Jana Marii Vianneya, patrona wszystkich proboszczów świata. Ów rok pragnie przyczynić się do krzewienia zapału wewnętrznej odnowy wszystkich kapłanów..” (z Listu Benedykta XVI do kapłanów).

Oto jest przyczyna, dla której także Matka Boża prosi duchownych o poświęcenie się Jej Niepokalanemu Sercu. Niepokalane Serce Maryi to dla wszystkich kapłanów miejsce ich wewnętrznej przemiany i kapłańskiej świętości.

„Dajcie Mi wszystko z wielką miłością, a przekształcę to w płonącym ognisku najczystszej miłości Mego Niepokalanego Serca. Sama was przemienię w całkowicie wierne kopie Mego Syna Jezusa.” (Do Kapłanów, umiłowanych synów... 8.06.1974).

W 2009 roku było mi dane uczestniczyć w Wieczernikach Regionalnych jedenastu krajów: USA, Brazylia, Boliwia, Peru, Paragwaj, Urugwaj, Argentyna, Chile, Włochy, Słowacja i Korea Południowa. Odwiedziłem 3 kontynenty (Ameryka, Europa i Azja), 65 miast, 37 razy leciałem samolotem i przewodniczyłem 95 wieczernikom, w których wzięli udział 2 kardynałowie, 56 biskupów, 1350 kapłanów i 400 tysięcy świeckich. W rekolekcjach w formie stałego wieczernika, które odbyły się w czerwcu 2009 roku,  tradycyjnie w Collevalenza, wziął udział 1 kardynał, 20 arcybiskupów i biskupów oraz 330 kapłanów z 5 kontynentów.

Woli Pana oraz planom Niepokalanego Serca Maryi powierzam wypełnienie programu wieczerników przygotowanego na obecny rok.

REKOLEKCJE

Odbędą się w Collevalenza, od 27 czerwca do 3 lipca, przy sanktuarium Miłości Miłosiernej, dla biskupów i kapłanów z Kapłańskiego Ruchu Maryjnego Europy, Ameryki, Afryki, Azji i Oceanii.

Informuję, że:
- wszyscy będą mieszkać w tym samym domu;
- oprócz kapłanów będą nieliczne osoby świeckie i to tylko te, które bezpośrednio odpowiedzialne są za Kapłański Ruch Maryjny;
- kapłani, którzy posiadają wolne intencje proszeni są o podzielenie się nimi z kapłanami w trudnej sytuacji materialnej;
- zapisy przyjmuje tradycyjnie o. Florio Quercia sj | via Carlo Marx 1 | Centro San Francesco de Geronimo 74023 Grottaglie (TA) | Fax: 0039099 5635710 | Tel. komórkowy 0039 333 6322248 | e-mail: querciaflorio@tiscali.it

WIECZERNIKI REGIONALNE POZA GRANICAMI WŁOCH

W tym roku osiągnę wiek 80 lat. Ludzka roztropność radzi, aby nieco ograniczyć wysiłek. Jednak jeśli Niebieska Mama ofiaruje mi zdrowie i siły, myślę, że powinienem kontynuować żmudne zadanie prowadzenia do poświęcenia się Jej Niepokalanemu Sercu biskupów, duchownych, osoby konsekrowane oraz ludzi świeckich. To bowiem jest czas, w którym Najświętsza Trójca ukazuje światu moc Niepokalanego Serca Maryi, aby je wychwalał Kościół i ludzkość.

Od 16 stycznia do 24 marca udam się więc do Brazylii, Boliwii, Peru, Urugwaju, Argentyny i Chile. 26 czerwca będę w Słowacji, a 7 i 8 września w Szwajcarii Niemieckiej; od 9 do 20 września w Niemczech; od 21 września do 1 października we Francji; od 2 do 11 października w Hiszpanii, a od 12 do 28 października w Portugalii.

Odpowiedzialnym za poszczególne kraje przedstawiam prośbę o danie mi jakiejś chwili wytchnienia podczas uciążliwych podróży.

WIECZERNIKI REGIONALNE WE WŁOSZECH

16 kwietnia - Ferrara, Emilia Romagna | 20 kwietnia - Florencja, Toskania | 22 kwietnia - Collevalenza, Umbria | 26 kwietnia - San Gabriele, Abruzzo | 28 kwietnia - Rzym, Lacjum | 29 kwietnia - Pompea, Kampania | 4 maja - S. Giovanni Rotondo, Puglia | 13 maja - Caravaggio, Lombardia | 17 maja - Padwa, Wenecja Euganejska | 19 maja - San Vito, Friuli | 21 maja - Genua, Liguria  10 czerwca - Loreto, Marchia.

KAPŁAŃSTWO w Liście Benedykta XVI do kapłanów i w Orędziach „Do kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej”. Cytaty z Listu oznaczone są jako List, cytaty zaś z książki oznacza sama data.

Kapłaństwo to posługa miłości

Święty proboszcz z Ars zwykł był mawiać: „Kapłaństwo to miłość Serca Jezusowego”. To wzruszające wyrażenie pozwala nam nade wszystko przywołać z sympatią i uznaniem ogromny dar, jaki stanowią kapłani nie tylko dla Kościoła, lecz także dla samej ludzkości. Myślę o tych wszystkich księżach, którzy chrześcijanom i całemu światu przedstawiają pokorną i codzienną propozycję słów i gestów Chrystusa, starając się do Niego przylgnąć swymi myślami, wolą, uczuciami i stylem całego swego istnienia. (List...)

Kapłan jest dla wszystkich darem miłości Jezusa

„Jezus jest Miłością Miłosierną, bo gorejący płomień Jego Boskiej Miłości chce przyciągnąć wszystkich. Pozwólcie, by was pociągnął. Nie opierajcie się Jego wezwaniom. Kroczcie ze Mną drogą Jego Boskiej miłości. Synowie umiłowani, i wy przeżyjcie słodkie doświadczenie miłości do Jezusa.” (1.10.1997g).

Kapłan jest sługą boleści

„...wyrażenie użyte przez Świętego Proboszcza przywołuje także przebicie Serca Chrystusa i oplatającą Go koronę cierniową. W konsekwencji myśl biegnie ku niezliczonym sytuacjom cierpienia, w które uwikłani są liczni kapłani, czy to z racji uczestnictwa w różnych przejawach doświadczenia ludzkiego bólu, czy też ze względu na niezrozumienie tych, do których skierowana jest ich posługa. Jakże nie wspomnieć tak wielu księży znieważonych w swej godności, którym uniemożliwiono wypełnianie swej misji, niekiedy również prześladowanych, aż do najwyższego świadectwa krwi?” (List...).

Kapłan, o jakim mówi Maryja, jest mały i pokorny sercem, jest również powołany do cierpienia

Chwile cierpienia są cenne i musimy je przyjąć spokojnie i ufnie. „Przez nie jesteście podobni do Jezusa Ukrzyżowanego. Wewnętrzne ukrzyżowanie dokonuje się codziennie, w każdej chwili waszego kapłańskiego dnia.... To przede wszystkim dzięki waszemu kapłańskiemu cierpieniu dusze mogą się zrodzić do życia łaski i zbawienia.” (5.03.1983 jl)

Kapłan jest sługą Bożego miłosierdzia

„Narastał tłum penitentów przybywających z całej Francji. Przetrzymywali  go w konfesjonale aż do 16 godzin dziennie. Mówiono wówczas, że Ars stało się „wielkim szpitalem dusz”. „Uzyskiwana przez niego łaska (by nawracali się grzesznicy) była tak mocna, że wybiegała, by ich szukać nie dając im chwili wytchnienia!”- powiada pierwszy biograf. Nie inaczej odczuwał to Święty Proboszcz, gdy mówił: „To nie grzesznik powraca do Boga, by prosić Go o przebaczenie, lecz sam Bóg, który biegnie za grzesznikiem i sprawia, że zwraca się on do Niego”. „Ów dobry Zbawiciel jest tak pełen miłości, że wszędzie nas szuka”.

Wszyscy my, kapłani powinniśmy odczuwać, że osobiście dotyczą nas te słowa, które umieszczał w ustach Chrystusa: „Polecę moim szafarzom, żeby głosili grzesznikom, że jestem gotów zawsze ich przyjąć, że moje miłosierdzie jest nieskończone”.

Od Świętego Proboszcza z Ars my, kapłani możemy nauczyć się nie tylko niewyczerpanej ufności w Sakrament Pokuty, która każe nam umieszczać go w centrum naszej troski duszpasterskiej, lecz także metody „dialogu zbawienia”, który powinien w nim mieć miejsce.” (List...).

„Zwalczajcie w sobie grzech jako zło największe ze wszystkich form zła. Bądźcie zawsze do dyspozycji dla udzielania sakramentu pojednania, tak dziś zaniedbanego. Udzielajcie Bożej łaski duszom zamroczonym przez zło.” (22.03.1995).

Kapłan to sługa Eucharystii

„Święty Proboszcz pouczał swoich parafian świadectwem swego życia. Z jego przykładu wierni uczyli się modlitwy, chętnie pozostając przed tabernakulum, by odwiedzić Jezusa Eucharystycznego. „Nie trzeba wiele mówić, by dobrze się modlić - wyjaśniał im Proboszcz- „Wiadomo, że tam, w świętym tabernakulum jest Jezus: otwórzmy Mu serce, radujmy się Jego świętą obecnością. To jest najlepsza modlitwa”. Zachęcał: „Bracia moi, przyjdźcie do Komunii, przyjdźcie do Jezusa. Przyjdźcie by Nim żyć, abyście z Nim mogli żyć...”. „To prawda, że nie jesteście tego godni, ale Jego potrzebujecie!”

Takie wychowanie wiernych do obecności eucharystycznej i do Komunii zyskiwało szczególną skuteczność, kiedy wierni widzieli jak celebruje Najświętszą Ofiarę Mszy św. Ten, kto w niej uczestniczył, mówił, że „nie można było znaleźć osoby, która mogłaby lepiej wyrażać adorację...jak zakochany kontemplował Hostię”. Mówił, że ‘wszystkie nagromadzone dobre dzieła nie mogą się równać ofierze Mszy św., ponieważ są one dziełami ludzi, podczas gdy Msza św. jest dziełem Boga’. Był przekonany, że od Mszy św. zależy cała żarliwość życia kapłańskiego: ‘Przyczyną rozprzężenia kapłana jest to, że nie zwraca uwagi na Mszę św.’!” (List...).

„Idźcie przed Tabernakulum, by utworzyć z Jezusem wspólnotę życia: życia zwykłego i codziennego. Przychodźcie przed Tabernakulum, aby szukać Jezusa z taką samą naturalnością, z jaką poszukujecie przyjaciela... Powiedzcie Jezusowi o waszej miłości. Powtarzajcie Mu to często, bo to jedyna rzecz, która czyni Go niezmiernie szczęśliwym, pociesza Go za liczne niewdzięczności i wynagradza Mu za wiele zdrad: «Jezu, Ty jesteś naszą miłością. Jezu, jedynie Ty jesteś naszym wielkim Przyjacielem. Jezu, kochamy Ciebie. Jezu, jesteśmy zakochani w Tobie.» Proszę, żeby powrócono wszędzie do organizowania godzin adoracji przed Jezusem wystawionym w Najświętszym Sakramencie. Pragnę, żeby wzrósł hołd miłości wobec Eucharystii i aby ujawnił się w dostrzegalnych i wymownych znakach waszej pobożności. Otaczajcie kwiatami i światłami Jezusa Eucharystycznego. Poświęćcie Mu pełną czułości uwagę. Podchodźcie do Niego z głęboką czcią, przyklękając i adorując Go. Gdybyście wiedzieli, jak Jezus Eucharystyczny was kocha, jak mały gest waszej miłości napełnia Go radością i pociechą! Wobec jednej kropli czystej miłości kapłańskiej – którą wkładacie do kielicha Jego Eucharystycznego Serca – Jezus przebacza bardzo wiele świętokradztw i zapomina o całym bezmiarze niewdzięczności.” (21.08.1987).

Kapłan prorokiem Nadziei

W tym czasie szczególnym zadaniem kapłana jest ukazanie wszystkim pełnego znaczenia paschalnej tajemnicy Chrystusa, którą ogłaszamy podczas każdej mszy św.: „głosimy śmierć Twoją, Panie, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale”, a kapłan odpowiada na prośbę ludu po Komunii św.: „Wybaw nas, Panie, abyśmy pełni nadziei, oczekiwali przyjścia naszego Pana, Jezusa Chrystusa”. (obrzędy Mszy św.)

Wiara kwitnie w miłosierdziu i dojrzewa w nadziei, czyli w pewności powrotu Jezusa w chwale, który uwieńczy tajemnicę Jego śmierci i zmartwychwstania. Musimy oczekiwać Go z radością i z modlitwą, jaka powinna w tym czasie stać się najpowszedniejszą: „Przyjdź, Panie Jezu”. Musimy przygotować serca i dusze wszystkich ludzi na przyjęcie Jezusa, kiedy powróci w chwale, aby przynieść światu Swe Królestwo świętości, miłości, sprawiedliwości, pokoju i uczynić wszystko nowe. Dlatego kapłan jest dziś wezwany, aby ogłaszać nową wiosnę dla Kościoła.

„Cieszę się, że mogę skierować do kapłanów, w tym dedykowanym im roku, szczególną zachętę: by potrafili pojąć nową wiosnę, którą Duch rozbudza w naszych dniach w Kościele, nie na poślednim miejscu poprzez nowe ruchy kościelne i nowe wspólnoty. ‘Duch jest różnorodny w swoich darach... Tchnie tam gdzie chce. Czyni to nieoczekiwanie, w miejscach nieoczekiwanych i w formach wcześniej niewyobrażalnych...’ (List...)

Jest rzeczą ciekawą, iż Papież używa tego samego słowa „wiosna”, które się znajduje w ostatnim orędziu naszej książki: „Ukażcie się wszystkim jako Moje dzieci, bo Ja jestem zawsze z wami. Niech wiara będzie światłem, które was oświeca w tych dniach ciemności, i niech gorliwość dla czci i chwały Mego Syna będzie jedyną sprawą, jaka was pochłania.

Walczcie, dzieci Światłości, bo godzina Mojej walki już nadeszła. W surowości zimy wy jesteście pączkami kiełkującymi na Moim Niepokalanym Sercu. Ja umieszczam je na gałęziach Kościoła, aby wam powiedzieć, że właśnie ma nadejść jego najpiękniejsza wiosna.” (31 grudnia 1997).

Pragnę zakończyć mój list tymi samymi słowami, którymi papież Benedykt XVI kończy swój  List do kapłanów. „Najświętszej Dziewicy zawierzam ten Rok Kapłański, prosząc Ją by wzbudziła w duszy każdego kapłana wielkoduszne odnowienie owych ideałów całkowitego oddania się Chrystusowi i Kościołowi, które inspirowały myśl i działanie Świętego  Proboszcza z Ars. Swym żarliwym życiem modlitwy i gorącą miłością Jezusa Ukrzyżowanego Jan Maria Vianney posilał swe codzienne bezwarunkowe powierzenie się Bogu i Kościołowi. Oby jego przykład wzbudził w kapłanach owe tak bardzo dziś jak i zawsze potrzebne świadectwo jedności z biskupem, między sobą oraz z wiernymi świeckimi. Niezależnie od istniejącego w świecie zła, zawsze rozbrzmiewa jakże aktualne słowo Chrystusa do swoich apostołów w Wieczerniku: „Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat” (J 16,33). Wiara w Boskiego Nauczyciela da nam siłę, byśmy z ufnością spoglądali w przyszłość.

Drodzy kapłani, Chrystus na was liczy. Idąc za przykładem Świętego Proboszcza z Ars, pozwólcie się Jemu zdobyć a staniecie się również wy, we współczesnym świecie posłańcami nadziei, pojednania i pokoju!” (List...)

Powierzam wam, odpowiedzialnym za Kapłański Ruch Maryjny, zadanie rozpowszechnienia mojego listu, aby został przeczytany i przemyślany. Wszystkim zaś przesyłam serdeczne pozdrowienia wraz z kapłańskim błogosławieństwem. Czekam na wasze odpowiedzi.

W Niepokalanym Sercu Maryi, Wasz mały brat, don Stefano Gobbi

Movimento Sacerdotale Mariano,
via Terruggia, 14 20162 Milano